Etykiety

Włóczki Warmii (87) czapka (31) inspiracje (31) sweter (27) rękawiczki (23) justa (18) włóczka ręcznie farbowana (18) chusta (17) lenka (17) inga (13) mirella (13) alize (10) sweter koło (10) barbeczka (9) julia (9) kardigan (8) szal (6) tunika (6) inne (4) beata (3) ręcznie tkane (3) tweed (3) święta (3) Alinka (2) Rita (2) bawełna (2) dywanik (2) len (2) lotta (2) mitenki (2) ponczo (2) shred (2) wycieczki (2) Sonia (1) Stella (1) angora (1) baby supremo (1) camilla (1) dla dzieci (1) dla mężczyzny (1) do poczytania (1) francesca (1) iwa (1) komin (1) komplet (1) lanagold (1) magretka (1) marianna (1) marika (1) samouczek (1) spódnica (1) szydełko (1) wlo (1)

niedziela, 31 stycznia 2016

Niedzielna joga

Czytając tekst Iwonki, przypomniałam sobie filmiki krążące w sieci, ukazujące dzierganie "na żywo". Nie mogę pochwalić się takim tempem dziergania, i gdyby nie porównanie, nie pomyślałabym, że robię na drutach tak wolno. Ja lubię nieśpiesznie dziergać, cieszyć się wolnym czasem, gdyż zwykle mogę tylko wtedy robótkować. Uważam, że dzierganie, jak i każde inne hobby to coś więcej niż tylko pragnienie posiadania kolejnej rzeczy. Tę idee i ducha rękodzieła świetnie oddała w poniższym tekście moja serdeczna koleżanka Agnieszka - cieszmy się, więc naszym hobby i "robótkową" mantrą :)

Niedawno przeczytałam „Czarne Skrzydła” Sue Monk Kidd - piękną opowieść autorki „Sekretnego życia pszczół”. Tam matka głównej bohaterki – buńczuczna zniewolona Murzynka – przez całe życie szyje kapę-opowieść. Na każdym z kwadratów wyszywa historię swojego życia. Żyjąc w pośpiechu, ciągle gdzieś goniąc, lubię fantazjować o tym, że kiedyś się zatrzymam, usiądę w fotelu, wyjmę druty i zacznę dziergać własną kapę. Robienie na drutach wydaje mi się bowiem najlepszą formą medytacji. Trzeba się skoncentrować, a jednocześnie można uwolnić głowę, pozwolić myślom swobodnie płynąć i najważniejsze – jest efekt w postaci szalika, swetra czy kolejnego kwadratu kapy na przykład. Nie wiem, czy zauważyłyście, że istnieje pewna mocna nić, która łączy miłośników dziergania. Oni wszyscy (a bardziej: wszystkie one) w chwili, gdy chwytają druty, równocześnie łapią dystans. Jakby trochę lewitowały, jakby sprawy rzeczywiste stawały się zbyt przyziemne, wobec sztuki dodawania oczek. Ja jednak lecę dalej, a póki co życie zamykam w słowach. Wierzę natomiast, że kiedy znuży mi się bieganie i wyczerpią się słowa, zacznę dziergać włóczkowy patchwork. I strasznie mnie ta myśl kręci.

Aga
www.chuliganica.wordpress.com


czwartek, 28 stycznia 2016

Asymetryczna czapka z Julii

Nowe Julie zawitały do sklepiku! Mamy dla Was niespodziankę - dzięki współpracy Gabrysi GABIDRUT i Włóczek Warmii powstała piękna i oryginalna czapka w stylu artdeco. Od dziś każde zamówienie na Julię, będzie nagradzane darmowym wzorem na ASYMETRYCZNĄ CZAPKĘ z Julii. Na czapkę wystarczy już 1 moteczek :)






poniedziałek, 25 stycznia 2016

Breaking the Waves z Mirelii

Dzięki uprzejmości Marty przedstawiam Wam piękny kardigan wykonany z naszej włóczki Mirella.
Sweter bardzo mi się podoba i niezwykle się cieszę, że miałam w nim swój udział dzięki włóczce, a wersja Marty bardzo zachęciła mnie do wykonania podobnego.
Wszystkie szczegóły techniczne i opinie techniczne znajdziecie na blogu Marty: MaiKa bez metki.
A teraz zapraszam do podziwiania, bo jest i co :)
pozdrawiam Asia





czwartek, 21 stycznia 2016

Deszczowy sweter z Mirelli

Deszczowy sweter ma swoją śnieżną odsłonę. Pomysł na sweter zaczerpnęłam ze wzoru RAINDROP tincanknits . Wzór jest bardzo prosty, łatwo rozpisany i bardzo wdzięczny dla melanżowych włóczek. Mój powstał z 6 motków Mirelli  wykorzystanych do ostatniej niteczki. Całość wykonałam na drutach nr 3, poza wykończeniami i plisą dekoltu - 2 mm. Moja modyfikacja dotyczy rękawów. Wolę jak są dłuższe. Dzianina wyszła obłędnie miękka i miła, choć bardziej odpowiednia na sezon jesienno-wiosenny. Motki nie były mieszane, więc widać lekką różnicę w kolorystyce.












Udało mi się dobrać bajeczne, ornamentowe guziczki w kolorze starego złota.





Sesja wymagała nieco poświęceń ;) temperatura na minusie
pozdrawiam śnieżnie i gorąco - Asia

wtorek, 12 stycznia 2016

Ptasia chusta z Ingi

Piękna i lekka jak piórko ptasia chusta wykonana z Ingi i włóczki merynosowej. To już kolejna praca zdolnej Eleny. Jeśli chusta skradnie wasze serce, a nie macie czasu takiej zrobić, możecie zamówić podobną i wiele innych cudeniek u autorki.






piątek, 8 stycznia 2016

Sztormowe Ananasy

Taki misterny, lekki szal wykonała Pani Małgosia z włóczki Julia w kolorze "Sztorm". Wzór na chustę jest darmowy i znajdziecie go na ravelry: klik. Myślę, że przepięknie sprawdzą się tu cieniowane włóczki. Więcej prac autorki znajdziecie tu.







czwartek, 7 stycznia 2016

Szal z Marianny

Wprost trudno oderwać wzrok od pięknego szala, jakiego zdjęcie wysłała mi pani Bożena! Szal - otulacz z przepięknej włóczki Marianny "Magia Świąt" . Włóczka jest cudnie miękka i ślicznie wybarwiona. Szal jest w rozmiarze XXL ( 6 motków włóczki, 90 oczek, druty nr 6).



ps. U mnie na drutkach pięknie wybarwiona Mirella. Miękko i miło sunie po drutach, więc wkrótce pochwalę się nowym sweterkiem.
pozdrawiam Asia