Etykiety

Włóczki Warmii (86) czapka (31) inspiracje (30) sweter (25) rękawiczki (23) justa (18) chusta (17) lenka (17) włóczka ręcznie farbowana (17) inga (13) mirella (12) sweter koło (10) barbeczka (9) julia (9) alize (8) kardigan (7) szal (6) tunika (6) inne (4) beata (3) ręcznie tkane (3) tweed (3) święta (3) Alinka (2) Rita (2) dywanik (2) len (2) lotta (2) mitenki (2) ponczo (2) shred (2) Sonia (1) Stella (1) baby supremo (1) bawełna (1) camilla (1) dla dzieci (1) dla mężczyzny (1) do poczytania (1) francesca (1) iwa (1) komin (1) komplet (1) lanagold (1) magretka (1) marianna (1) marika (1) samouczek (1) spódnica (1) szydełko (1) wlo (1) wycieczki (1)

poniedziałek, 31 lipca 2017

Tweedowa Natsumi

Oj wiele czasu kosztowało mnie wykonanie tego swetra. Wzór wdzięczny, nieskomplikowany, włóczka piękna - jednak nietypowe wykonanie tego swetra od boków niemiłosiernie się dłużyło. Dodatkowym minusem był brak możliwości przymiarki swetra w trakcie. Dekolt wyszedł nieco rozwlekły, co udało się uratować niewielkim ściągaczem, a na linii ramion przedłużyłam rząd pionowych lewych oczek, co ładnie połączyło mi dekolt z rękawami. Mimo niedogodności sweter jest piękny i nietuzinkowy, więc wzór jak najbardziej polecam :) Wzór Natsumi znajdziecie na rav.
Włóczka tym razem nie pochodzi z mojego sklepu a jest to piękny tweed Harrys w matowej czerni z mnóstwem kolorowych niupków od Filati Nardi.


















wtorek, 18 lipca 2017

Lniana tunika

Tę lnianą tuniczkę wykonałam już dawno. Dopiero teraz doczekała się zdjęć. Jest to kolejna wariacja na temat wzoru Sugar Maple tym razem w zieleniach wykonana z podwójnej Lenki. Nosi się cudnie, tylko brakuje tych słonecznych dni. Już nie pamiętam tak mokrego lipca. W związku z tym mam już w zanadrzu kolejny projekt - tym razem cieplejszy i już jesienny :)











czwartek, 27 kwietnia 2017

Mira

Mira od Justyny to sweterek, na który od dawna ostrzyłam druty. Moja wersja zrobiona jest oczywiście z Mirelli, w ilości 3,5 motka na drutach nr 3 i 3,5 mm. Mówiąc szczerze, było kilka niespodzianek :) Sweter ciągle wydawał mi się za krótki, a to za sprawą wzoru plastra miodu, który jest elastyczny i przestrzenny. Mocno podniósł robótkę w górę. Po praniu struktura plastra wyrównała się i wyciągnęła sporo w dół (ok.10 cm!!). Może trzeba było użyć cieńszych drutów 3 zamiast 3,5, a może nie rozpoczynać tego 4 motka :) Tak czy siak, mam teraz tuniczkę i pruć nie będę. Wyglądam już tylko cieplejszej pogody, aby w tym sweterku na spacerki śmigać, bo na razie bez kurtki ani rusz!











piątek, 14 kwietnia 2017

Wielkanoc

Zdrowych i radosnych Świąt Wielkanocnych, pomimo deszczowej i zimnej pogody za oknem.
Oby ten czas obfitował w rodzinne spotkania i mile spędzony czas przy drutkach :)




niedziela, 26 marca 2017

Puszysty Lanvad

Zaczęty w styczniu, ukończony czas jakiś, ale z braku czasu prezentacji doczekał się dziś ;) Mój nieco zmieniony Lanvad projektu Justyny Lorkowskiej powstał z połączenia nitek Silk Brushed Alpaca (niecałe 7 motków) i Mirelli w kolorze lawendowy brzask (2 i pół motka - 250 gr). Sweterek jest niezwykle miękki, puszysty i nie wiem czy nacieszę się nim tej wiosny. Na przyszłą zimę będzie jak znalazł.












A na drutach już nieco wiosenny projekt również Justyny :) Mam słabość do wzorów tej projektantki, większość jest bardzo w moim guście.
pozdrawiam Asia