Etykiety

Włóczki Warmii (91) inspiracje (33) czapka (31) sweter (27) rękawiczki (23) włóczka ręcznie farbowana (19) chusta (18) justa (18) lenka (17) inga (15) mirella (14) alize (10) kardigan (10) sweter koło (10) barbeczka (9) julia (9) szal (8) tunika (6) tweed (5) inne (4) bawełna (3) beata (3) ręcznie tkane (3) święta (3) Alinka (2) Rita (2) dywanik (2) len (2) lotta (2) mitenki (2) ponczo (2) shred (2) wycieczki (2) Sonia (1) Stella (1) Tosca (1) angora (1) baby supremo (1) camilla (1) dla dzieci (1) dla mężczyzny (1) do poczytania (1) eko (1) francesca (1) iwa (1) komin (1) komplet (1) lanagold (1) magretka (1) marianna (1) marika (1) samouczek (1) spódnica (1) szydełko (1) wlo (1)

poniedziałek, 25 kwietnia 2016

Chusty dwie

Choć już prawie maj, pogoda nas nie rozpieszcza. U nas było wczoraj zaledwie 8 stopni. W związku ze zmienną aurą za oknem ciepła chusta na pewno się jeszcze przyda. Możecie skorzystać z darmowego wzoru Mill Pasos i stworzyć tak piękne chusty jak Pani Jola.  Chusta w bordo wykonana jest z 2 motków Mirelli i wykończona dropsową alpaką, morska z Sock Malabrigo, a falbanka z Julii, dokładnie jeden motek.


poniedziałek, 18 kwietnia 2016

Miodownik

Pani Małgosia /gosik na ravelry słynie z przepięknie dopracowanych sweterków. Dziś prezentacja sweterka wykonanego z 5 motków Mirelli w kolorze Miodownik z dodatkiem ciemnozielonej Baby Supreme (niecały motek) i kolorowych resztek. Mirella przerabiana naprzemiennie z dwóch motków ze zmianą co jeden rząd. Wzór to "It needs 2 to dance" Reginy Moessmer, do nabycia na Ravelry. Sweter mega leciutki, mega mięciutki i delikatny. Uwielbiam Mirellę!





czwartek, 17 marca 2016

Terracotta

Terracotta to przepiękny odcień ciepłego, kasztanowego brązu z jakiego wykonałam ten sweterek ;) Wzór to Dunes Justyny Lorkowskiej. Wzór bardzo wdzięczny i dobrze rozpisany w pełnej dziecięcej rozmiarówce. Zużyłam na projekt 350 g włóczki First Class, użyte druty to 3mm i 2,5 na ściągacze.
Czasu jakoś mało na robótki, mimo to staram się co nieco dziergać w wolnych chwilach. Ale wiosna idzie, a wraz z nią powróci słońce, kolory i energia do nowych wyzwań ;)
pozdrawiam Asia








wtorek, 8 marca 2016

Dzień Kobiet

Drogie Panie, blogowe Koleżanki!
Z okazji naszego święta życzę Wam wszystkiego co najlepsze, aby ten dzień obfitował w pierwsze wiosenne Kwiaty i same miłe niespodzianki ;)


Przedstawiam Wam tez wiosenną, nawet letnią bluzeczkę wykonaną z podwójnej Lenki  przez Panią Elenę z Crazywool. Takich apetycznych kolorów po ostatniej dostawie nie zabraknie w sklepiku ;)
pozdrawiam kolorowo -  Asia

https://wloczkiwarmii.pl/index.php?route=product/category&path=59_67_97



piątek, 5 lutego 2016

Czapka Amber Glow z Julii

Zaklinać wiosnę można na kilka sposobów. Można zaaranżować wiosenny ogródek na parapecie z hiacyntów i żonkili, albo powylegiwać się w solarium lub jak to zrobiła Marta zafundować sobie energetycznie zieloną czapkę z 2 motków włóczki Julia ;) Bardzo podoba mi się ta wiosna Marty, a Wam? Tu więcej zdjęć i opis: MaiKa bez metki.







niedziela, 31 stycznia 2016

Niedzielna joga

Czytając tekst Iwonki, przypomniałam sobie filmiki krążące w sieci, ukazujące dzierganie "na żywo". Nie mogę pochwalić się takim tempem dziergania, i gdyby nie porównanie, nie pomyślałabym, że robię na drutach tak wolno. Ja lubię nieśpiesznie dziergać, cieszyć się wolnym czasem, gdyż zwykle mogę tylko wtedy robótkować. Uważam, że dzierganie, jak i każde inne hobby to coś więcej niż tylko pragnienie posiadania kolejnej rzeczy. Tę idee i ducha rękodzieła świetnie oddała w poniższym tekście moja serdeczna koleżanka Agnieszka - cieszmy się, więc naszym hobby i "robótkową" mantrą :)

Niedawno przeczytałam „Czarne Skrzydła” Sue Monk Kidd - piękną opowieść autorki „Sekretnego życia pszczół”. Tam matka głównej bohaterki – buńczuczna zniewolona Murzynka – przez całe życie szyje kapę-opowieść. Na każdym z kwadratów wyszywa historię swojego życia. Żyjąc w pośpiechu, ciągle gdzieś goniąc, lubię fantazjować o tym, że kiedyś się zatrzymam, usiądę w fotelu, wyjmę druty i zacznę dziergać własną kapę. Robienie na drutach wydaje mi się bowiem najlepszą formą medytacji. Trzeba się skoncentrować, a jednocześnie można uwolnić głowę, pozwolić myślom swobodnie płynąć i najważniejsze – jest efekt w postaci szalika, swetra czy kolejnego kwadratu kapy na przykład. Nie wiem, czy zauważyłyście, że istnieje pewna mocna nić, która łączy miłośników dziergania. Oni wszyscy (a bardziej: wszystkie one) w chwili, gdy chwytają druty, równocześnie łapią dystans. Jakby trochę lewitowały, jakby sprawy rzeczywiste stawały się zbyt przyziemne, wobec sztuki dodawania oczek. Ja jednak lecę dalej, a póki co życie zamykam w słowach. Wierzę natomiast, że kiedy znuży mi się bieganie i wyczerpią się słowa, zacznę dziergać włóczkowy patchwork. I strasznie mnie ta myśl kręci.

Aga
www.chuliganica.wordpress.com


czwartek, 28 stycznia 2016

Asymetryczna czapka z Julii

Nowe Julie zawitały do sklepiku! Mamy dla Was niespodziankę - dzięki współpracy Gabrysi GABIDRUT i Włóczek Warmii powstała piękna i oryginalna czapka w stylu artdeco. Od dziś każde zamówienie na Julię, będzie nagradzane darmowym wzorem na ASYMETRYCZNĄ CZAPKĘ z Julii. Na czapkę wystarczy już 1 moteczek :)